Co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka?

2017-05-01
Co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka?

Co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka? Przyjście na świat dziecka wiąże się z dużymi wyzwaniami dla rodziców. Przed nimi nowa rzeczywistość, w której pojawia się istota – niby maleńka, ale o ogromnych potrzebach. Rzeczywistość, której przy pierwszym dziecku jeszcze nie znają i dopiero będą się uczyć. Nowo narodzone dziecko potrzebuje przede wszystkim miłości swoich rodziców, akceptacji i ciepła. Nie bez znaczenia jednak – są rzeczy materialne. Te, które zaliczamy do tzw. wyprawki dla noworodka. Zobaczmy, co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka.

Co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka?

  1. Ubranka

Różne rzeczy są zbędne, niemniej ubranka w wyprawce – to rzecz naprawdę pierwszej potrzeby. Od razu jednak przestrzegę: nie zaopatrujcie się w zbyt duże ich ilości. Dzieci rosną błyskawicznie i nierzadko początkowe rozmiary: 56 czy 62 noszą bardzo krótko np. 2 tygodnie. Stąd – najlepiej mieć tylko niezbędną bazę małych rozmiarów.

W rozmiar 56, w mojej opinii, lepiej się nie zaopatrywać, lub naprawdę w znikomej ilości. Jeżeli dziecko urodzi się faktycznie malutkie, zawsze jest czas – by te ubranka dokupić. Natomiast dużego dziecka w 56 i tak nie ubierzemy.

Jakie ubranka i w jakich ilościach przydają się na starcie? Wszystko zależy, czy dziecko przychodzi na świat w sezonie letnim czy zimowym. Moja propozycja:

A. dziecko urodzone w okresie ciepłym (wiosna – lato)

  • body z krótkim rękawem 6 szt.

  • body z długim rękawem 6 szt.

  • pajacyki 5 szt.

  • śpioszki 5 szt.

  • skarpetki 2 pary

  • czapeczka bawełniana cienka

  • cienki kombinezon

B. dziecko urodzone w okresie zimowym (jesień – zima)

  • body z krótkim rękawem 4 szt.

  • body z długim rękawem 6 szt.

  • pajacyki bawełniane 6 szt.

  • ciepłe pajacyki (np. frotte) – 2 szt.

  • śpioszki 5 szt.

  • bluza/sweterek 1 szt.

  • skarpetki 3 pary (cienkie plus 1 para ciepłych)

  • czapeczki 2 szt. (1 czapeczka bawełniana i 1 czapeczka ciepła na zewnątrz)

  • chustka na szyję

  • kombinezon – ciepły

Dla mnie całkowicie nieprzydatne były niedrapki – z powodzeniem można je zastąpić skarpetkami. W założeniu chciałam, aby na 3 dni do przodu mieć około 3 – 4 zestawów ubranek. Ubranka pierze się na okrągło i takie założenie u nas sprawdzało się znakomicie.

Co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka?

wyprawka dla noworodka

  1. Pieluchy

    Wybór pieluch na start zależy od naszych preferencji. Jeżeli wizja codziennego prania pieluch wielorazowych w tym chaosie, który na początku przeżywają chyba wszyscy rodzice, jest nieakceptowalna – wybierzmy pieluchy jednorazowe. Najlepiej te ekologiczne, biodegradowalne, bez zbędnej chemii. Jeżeli natomiast od początku stawiamy na wielorazowość – dobrze zaopatrzyć się w pieluchy wielorazowe małe – tzw. newborn. I w tym wypadku wybór pieluszek wielorazowych jest szeroki – dlatego odsyłam do osobnego artykułu i tego artykułu.

    Co do rozmiaru pieluszek – zasada minimalizacji zakupów najmniejszych rozmiarów działa i w tym wypadku. Najprawdopodobniej najmniejszy rozmiar przyda się tylko na zupełnym początku. Prawdopodobnie jedna paczka najmniejszych pieluszek ekologicznych jednorazowych wystarczy.

  2. Akcesoria

    Jest sporo rzeczy, które są reklamowane – dla nas rodziców, jako niezbędne w wyprawce dla dziecka. Prawda jest jednak taka, że na starcie wcale nie potrzeba ich, aż tak wiele.

    Przewrotnie napiszę, z czego my zrezygnowaliśmy przy naszych dzieciach i co nigdy nam się nie przydało:

    – smoczki – wiele dzieci nie potrzebuje smoczków; jeżeli nie zostaną przyzwyczajone do smoczka na początku wcale się go nie domagają. Wiele osób straszy przed ssaniem kciuka – i tu powiem, że moje dzieci wcale nie miały takiego odruchu. Oczywiście – są dzieci z ogromną potrzebą ssania i smoczek jest wtedy zbawienny, ale warto wiedzieć, że nie każde dziecko potrzebuje smoczek.

    – termometr do wanienki – rzecz zbędna. Temperaturę można określić wykorzystując własną rękę.

    – elektryczna niania – akurat nam się nie przydała, ale to dlatego, że nasze mieszkanie jest małe i w każdym pomieszczeniu można usłyszeć dziecko. W przypadku dużych domów nianie są na pewno bardzo pomocne.

    – dodatkowe butelki do karmienia, podgrzewacz do butelek – z racji karmienia piersią nie były w ogóle potrzebne. Posiadaliśmy jedną butelkę (którą otrzymaliśmy w jakiejś darmowej próbce) – i wykorzystaliśmy ją zaledwie kilka razy.

A co w naszej wyprawce było przydatne:

  • rożek – nasze dzieci są dziećmi zimowymi i rożki okazały się da nas świetnym wyborem;

  • małe kocyki – do wózka czy samochodu;

  • poduszka rogalik do karmienia piersią;

  • laktator plus woreczki do zamrażania pokarmu – laktator był dla mnie zbawienny przy problemach z zapaleniem piersi i nawałem pokarmu. Dla mnie wystarczył najzwyklejszy ręczny.

  • wanienka – najzwyklejsza, najtańsza całkowicie wystarcza (bez żadnych stojaków i zbędnych gadżetów).

  • pieluchy tetrowe – przydatne przy ulewaniu, przewijaniu, itp.

 

 

  1. Meble + większe wyposażenie

    Co do przydatności dedykowanych mebli dla najmłodszego członka rodziny – zdania są podzielone. Ja sama uważam, że lepiej jest ciąć wydatki i np. nie inwestować w osobne małe łóżeczko dla dziecka, i przez pierwsze miesiące spać z dzieckiem. Niemniej – wszystko zależy od własnych preferencji. Są osoby, które nie akceptują spania z dzieckiem – w tym wypadku wydatek na łóżeczko jest konieczny. Co do wyposażenia domu/mieszkania – o ile, jak dla mnie, łóżeczko nie jest niezbędne o tyle przewijak – jest konieczny. Dodam dobry przewijak, ustawiony na takiej wysokości, aby do dziecka nie trzeba było się schylać. To bardzo ważne dla ochrony i bezpieczeństwa naszych pleców. Przewijanie jest czynnością, którą wykonuje się na początku bardzo często i brak ergonomicznego stanowiska do przewijania w szybkim czasie skończy się przynajmniej bólem, o ile nie kontuzją pleców. Warto zawczasu przemyśleć kwestię, gdzie będziemy przewijać dziecko, by to miejsce było jak najbardziej wygodne.

    Na pewno niezbędnym elementem wyposażenia jest coś do przewożenie/przenoszenia dziecka: wózek (gondola), ewentualnie – przynajmniej chusta tkana. Osoby posiadające auto potrzebują fotelik/nosidełko do bezpiecznego przewozu dziecka.

  2. Kosmetyki/apteczka

    W podstawowej pielęgnacji noworodków i niemowląt głównie przydaje się olej migdałowy do kąpieli lub gotowe – kosmetyczne emolienty, w których składzie jest właśnie ww. olej. Przy problemach typu odparzenia – pomocny może być krochmal, ewentualnie ręcznie robione kremy. Gdy odparzenie jest trudne do opanowania – każdorazowo należy konsultować się z lekarzem co do wyboru maści i kremów.

    Nawilżane chusteczki – przydały się w szpitalu i na „wyjścia”, w domu myłam dziecko najzwyklejszą wodą.

    W podstawowym wyposażeniu apteczki dobrze by znalazła się w niej witamina D i K, sól fizjologiczna (kilka ampułek), oraz preparat do dezynfekcji pępka.

 

Co naprawdę przydaje się w wyprawce dla noworodka?

 

6. Zabawki

Wiele rodziców chwali sobie szumisie – delikatny dźwięk wydawany przez szumisie uspokaja dzieci i ułatwia im zasypianie. Dla nieco starszych niemowlaków bardzo atrakcyjne są karuzele na łóżeczko. Co do innych zabawek – z doświadczenia mogę powiedzieć, że prędzej czy później dzieci zostaną wyposażone w grzechotki, gryzaki, przytulanki, książeczki przez rodzinę i gości, i nie ma potrzeby wydawać na to pieniędzy.

Pokaż więcej wpisów z Maj 2017
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel